Joanna Kaczmarska

 

[od]czynienia

odczynić — odczyniać «w niektórych wierzeniach lub baśniach: zdjąć z kogoś lub z czegoś urok»

Praca porusza temat moich własnych lęków. Stworzone przeze mnie fotografie miały na celu ich opanowanie i choć częściowe zrozumienie. Realizacja ta jest dla mnie również podsumowaniem osobistych doświadczeń związanych ze zdrowiem. Cykl [od]czynienia to seria swego rodzaju autoportretów, na których zestawiam swoje ciało z różnego rodzaju materiałami organicznymi (takimi jak ludzkie włosy i zęby, zwierzęca sierść, pióra, gałęzie) oraz z ziemią i kamieniami. Wybór tych przedmiotów nie jest przypadkowy – inspirowałam się materią totemiczną. Totem występujący w niektórych kulturach pierwotnych,  czyli zwierzę, roślina lub przedmiot otaczane czcią religijną (a także figurka bądź rysunek je wyobrażające) pełnił funkcje rytualne, sakralne, magiczne. Totem mógł też uosabiać mitycznego przodka rodu bądź opiekuna. Użyte przeze mnie przedmioty przybrały z jednej strony rolę amuletów, czyli przedmiotów, którym przypisuje się magiczną moc chroniącą właściciela przed złem i przynoszącą mu szczęście, z drugiej jednak stają się czymś uciskającym i dławiącym, rodzajem zniewolenia i opresji.

Do zdjęć pozowałam sama, stawiając się jednocześnie w roli osoby fotografującej i pozującej. Praca nad każdym powstałym obrazem była więc także rodzajem specyficznego performensu, którego byłam jedynym uczestnikiem i widzem (drugim był ewentualnie aparat). Mimo że każda fotografia jest autoportretem i odnosi się bezpośrednio do mnie samej, moich przeżyć i lęków, starałam się stworzyć obrazy uniwersalne, możliwe do odczytania również na innych płaszczyznach.