Mateusz Furtas

„Czasami słowa po prostu uciekają mi z mojej głowy“, 2016

Dyplom Licencjacki zrealizowany w: VI Pracowni Fotografii (dr Anna Kędziora), VII Pracowni Fotografii (prof. Krzysztof J. Baranowski)



 


 

Podstawową jednostką pamięci jest engram, czyli trwały ślad doznanego wrażenia. Nauka czy też doświadczanie codzienności wzbogacają pamięć o nowe engramy. Natomiast w przypadku zaburzeń pamięci mamy do czynienia z problemami z odnalezieniem engramów, czy też ich skupisk, których poszukujemy. Występują problemy z połączeniami nerwowymi, według dużej części teorii spowodowane występowaniem płytek starczych blokujących połączenia nerwowe. Mówi się także o przyczynie leżącej w ubytku komórek nerwowych, występowaniu złogów aluminium w mózgu lub też innych toksyn. U osoby chorej następuje częściowa lub całkowita utrata prawidłowej integracji między wspomnieniami z przeszłości, poczuciem własnej tożsamości, bezpośrednimi wrażeniami i kontrolą dowolnych ruchów ciała. Tożsamość człowieka zamknięta jest w jego pamięci. Pamięć jest podstawą działania i naszej świadomości. Każde wydarzenie z naszego życia ma na nas bezpośredni bądź pośredni wpływ, najczęściej jednak nie zdajemy sobie z tego nawet sprawy. W mojej pracy starałem się skupić na pewnej fragmentaryzacji pamięci, ubytkach ale także przesunięciach spowodowanych brakiem pewnych elementów, które z kolei mogą prowadzić do tworzenia fikcyjnych ekwiwalentów brakujących elementów wspomnień czy doświadczeń. Nagle okazuje się, że tracimy wątek czy też bazujemy nasze wybory i działania na fikcyjnych doświadczeniach. To z kolei prowadzi do zmian naszej tożsamości, naszych zachowań czy autoświadomości. Stajemy się innymi ludźmi jednocześnie nieświadomie postrzegając siebie także w inny sposób. Rejestrujemy nowe obrazy (lub nie), które za pomocą wypaczonych kontekstów nabierają nowych znaczeń i zabarwień emocjonalnych.